Loża Ekspertów

Drukuj Wpisz e-mail:
Oceny: / 0
KiepskiBardzo dobry 
Wpisał: Patryk Sochan   
28.07.2010.
Liga Europy: III runda kwalifikacji, cz. 5

Piąta część zmagań w Lidze Europy.

 

FK Robotnicki – Liverpool

 

W trzeciej fazie eliminacji do Ligi Europy los zestawił ze sobą zespoły FK Robotnicki i Fc Liverpool. Oczywiście w przypadku tej rywalizacji faworytem dwumeczu są piłkarze The Reds, jednakże rozgrywki dopiero ruszają i nie można odbierać szans zespołowi Robotnicki, tym bardziej na ich własnym stadionie.

 

Drużyna Robotnicki nie jest zespołem anonimowym, a do tego znajduje się w dużo korzystniejszej sytuacji od drużyny z miasta Beatlesów. FK Robotnicki zmagania rozpoczęli od pierwszej rundy. Wiadomo, przeciwników nie mieli zbyt wygórowanych, ale była szansa na ogranie, którą wykorzystali.

 

W pierwszej rundzie pokonali FC Lusitans La Posa z Andory, a stosunek bramek w dwumeczu wynosił jedenaście trafień. W kolejnej zmierzyli się z armeńską Miką. Z nią mieli więcej problemów, ale ostatecznie zwyciężyli nie tracąc bramki, znów najważniejszy okazał się mecz na własnym boisku.

 

Drużyna Liverpoolu dopiero jest mniej więcej w środku przygotowań, gdyż rozgrywki Premiership ruszają za około trzy tygodnie. W obozie The Reds doszło do niesłychanie ważnej zmiany na stanowisku szkoleniowca. Dotychczasowego trenera, zwycięzcę Ligi Mistrzów, Rafę Beniteza zastąpił Roy Hodgson. Benitez wykorzystał, że Mourinho zamienił Mediolan na Madryt i wskoczył na ciepłą posadkę Interu, który w poprzednim sezonie wygrał wszystko co mógł na Starym Kontynencie.

 

Rafa Benitez ma tam kontynuować to co zbudował były szkoleniowiec Chelsea Londyn, a dla Liverpoolu otworzyła się wreszcie szansa na nowe, świeże spojrzenie na zespół. Hodgson to osoba zdecydowanie właściwa, a może nawet – najwłaściwsza – na tym miejscu. Nie sięgano po mega gwiazdy trenerskie, ponieważ Hodgson to uznana marka, która gwarantuje wysoką jakość. W swojej karierze prowadził między innymi Inter Mediolan (stąd Moratti zastanawiał się, czy nie oddać Nerazzurrich w jego ręce), a ostatnio Fulham Londyn. To właśnie z The Cottagers dokonał niesamowitego, gdyż ligowego średniaka doprowadził do miejsca gwarantującego start w Lidze Europy, a następnie doszedł z nią do finału tych rozgrywek.

 

Teraz pracować będzie z Liverpoolem i bardzo możliwe, że jednemu z najbardziej zasłużonych drużyn angielskich, pozwoli odzyskać blask. Na razie skupia się na walce o zatrzymanie najważniejszych piłkarzy. Chyba mu się udało, bo media trąbią, że odejdzie co najwyżej Mascherano, czyli zawodnik który już w poprzednim sezonie chciał opuścić klub (odszedł Riera – ale to nie duża strata, gdyż piłkarz już dawno został odsunięty od pierwszego składu). Klub, co najważniejsze szuka wzmocnień, doszedł już Joe Cole, a ostatnio Drenthe, a to ponoć nie koniec.

 

Bukmacherzy wystawiają @1.25 na zespół Hodgsona. To nie pomyłka, ale nie współczynnik realistyczny na obecny czas. Względem potencjału, owszem kurs to odpowiedni jednakże w tym momencie przygotowań, powinien być o jakieś 80% wyższy.

 

Liverpool nie jest jeszcze przygotowany do gry na odpowiednio wysokim poziomie. Stąd też nie zdziwi mnie, jeśli na boisku rywala wywiozą skromne zwycięstwo, albo nawet zremisują, a dopiero na Anfield Road rozjadą rywala. Wielokrotnie (nie chodzi tu tylko o Liverpool) mieliśmy takie przykłady, więc zupełnie odradzam grać na gości. Stawiam poniższe handi, gdyż trzech bramek Liverpool raczej nie strzeli.


Typ: 1 +2.5

 

 

 

Aalesunds FK - Motherwell FC

 

Norweski Aalesunds w pierwszym meczu trzeciej rundy zmierzy się ze szkockim Motherwell. W obliczu dwumeczu, ciężko jednoznacznie wskazać faworyta, jednakże zdaniem bukmacherów w pierwszym spotkaniu dominować będą gospodarze.

 

To właśnie domowe boisko, będzie sporym atutem dla zespołu z Norwegii. Jeśli chcą awansować do kolejnej rundy, muszą tutaj ugrać jak najbardziej korzystny rezultat. Ich przewagą jest również to, że sezon w Norwegii jest w tym momencie w połowie rozgrywek.

 

Piłkarze są więc ograni i wybiegani, a do tego w znacznie lepszej kondycji fizycznej od swoich przeciwników ze Szkocji, gdzie liga rusza dopiero za kilkanaście dni, więc tam przygotowania nadal trwają.

 

Po osiemnastu rozegranych do tej pory kolejkach Aalesunds zajmuje czwartą lokatę i traci, aż dziesięć punktów do lidera, którym jest najbardziej utytułowany norweskich zespołów – Rosenborg Trondheim. Jednak już do drugiego miejsca, strata czterech oczek wydaje się jak najbardziej do odrobienia, więc Aalesunds jest w stanie zdobyć nawet wicemistrzostwo.

 

Norwedzy bardzo dobrze radzą sobie na własnym boisku. W lidze ponieśli tutaj tylko jedną porażkę i stracili osiem bramek. Motherweell musi się więc mieć na baczności, by już po pierwszym meczu nie pogrzebać szans na awans.

 

W Szkocji mówi się, że Motherwell w tym sezonie walczył będzie o wiele więcej niż dotychczas. Drużyna ma nowego – rewelacyjnego trenera, a i ponoć kadrowo jest w stanie powalczyć. Na ile te zapowiedzi się sprawdzą, zobaczymy.

 

Mimo to iż obecnie przygotowują się do sezonu, nie jest najgorzej. Udało im się wystąpić już w poprzedniej rundzie eliminacyjnej, gdzie spotkali się z Breidablik i oba mecze zakończyli jednobramkowymi zwycięstwami.

 

W tej konfrontacji najważniejszy będzie pierwszy mecz. Drużyna Aalesunds jest w pełni sezonu, do tego doskonale zdaje sobie sprawę z możliwości jakie mają na własnym stadionie. Dlatego też sądzę, że wykorzystają te atuty.

 

Typ: 1

 

 

 

AZ Alkmaar - IFK Goteborg

 

Wystawiając kursy na to spotkanie bukmacherzy są zgodni – z tej pary powinni awansować Holendrzy, a o losach dwumeczu rozstrzygnąć powinno już pierwsze spotkanie.

 

Kursy oszacowano na granicy @1.35, ale współczynnik nie wydaje się odpowiedni, biorąc pod uwagę to, że drużyny przygotowują się jeszcze do startu rozgrywek, więc forma jak i dyspozycja jest wielką niewiadomą.

 

Bukmacherzy powoli się reflektują, gdyż zdają sobie sprawę, że kursy na gospodarzy są zbyt niskie i u większości następuje ich korygowanie.

 

Oba zespoły dopiero od trzeciej rundy eliminacyjnej rozpoczynają swój marsz do Ligi Europy. Pomimo rozgrywania spotkań towarzyskich, forma gospodarzy jest nieznana.

 

W lepszej sytuacji znów znajduje się IFK Goteborg. W Szwecji, podobnie jak w Norwegii sezon trwa, ale zespół nie prezentuje się jakoś rewelacyjnie – mimo to będzie ograny i na pewno lepiej przygotowany kondycyjnie i sprawnościowo.

 

Az Alkmaar w poprzednim sezonie dowodzony jest przez Dicka Advocaata zajął dopiero piąte miejsce. To spore rozczarowanie po sezonie 2008/2009 kiedy piłkarze AZ okazali się najlepszym zespołem w Holandii.

 

Czy będziemy świadkami jakiejś niespodzianki? Chyba jednak nie, gdyż rywal piłkarzy Alkmaar nie jest zespołem, który potrafiłby stawić im czoła. Sądzę, że gospodarze zwyciężą i będzie to solidne zwycięstwo.


Typ: 1

 

 

 

Jagiellonia Białystok - Aris Saloniki

 

Trzecia runda eliminacyjna to również szansa na zaistnienie w europejskiej piłce Jagielonii Białystok.

 

Piłkarze z Białegostoku mają szanse rywalizować o angaż do Ligi Europy, dzięki zwycięstwie w Pucharze Polski. W finale tych rozgrywek Białostoczanie pokonali 1:0 Pogoń szczecin i otworzyli sobie przepustkę do eliminacyjnych gier.

 

Na początek zmierzą się z greckim Arisem Saloniki. Zespół ten z pewnością znajduje się w ich zasięgu, nawet pomimo tego, że nie mają zbytniego obycia, oraz nawet minimalnego doświadczenia w spotkaniach międzynarodowych.

 

Jagielonia Białystok nie należy do hegemonów ligowych. To jeden ze słabszych zespołów naszej ligi. W ubiegłych rozgrywkach piłkarze Jagielonii zajęli dopiero dwunastą pozycję w lidze. Nad ostatnim spadkowiczem uzyskali sześć oczek przewagi, co nie jest jakimś super osiągnięciem.

 

Aris w lidze zajął piąte, ostatnie miejsce premiujące startem w europejskich rozgrywkach. Nawet nie porównując więc poziomów piłkarskich lig, możemy dojść do wniosku, że Grecki zespół jest drużyną mocniejszą.

 

W Białymstoku jest spore zainteresowanie meczem. Publiczność powinna więc dopisać i dzielnie wspierać swoich piłkarzy. Wizyta zespołu z obcego państwa to będzie spora sensacja, również dla piłkarzy, więc spodziewać można się podwójnej mobilizacji.

 

Polskiemu zespołom trudno jednak zaufać. Kursy są równe i tylko dzięki temu, że mecz rozgrywany jest w Polsce, współczynnik na gospodarzy jest nieco niższy. Mimo wszystko na Jagiellonię na pewno nie postawię, gdyż to wielka niewiadoma.

Typ: 2 +0,5

 

 

 

Randers FC - FC Lausanne-Sport

 

Konfrontacja pomiędzy zespołami pochodzącymi z Danii i Szwajcarii nie zapowiada się jako niewiarygodne spotkanie elektryzujące swoim przebiegiem jeszcze przed rozpoczęciem, ale zwykły mecz, pojedynek piłkarski.

 

Według bukmacherów więcej szans na zwycięstwo w pierwszej rywalizacji mają gospodarze. Trzeba się tylko z tym faktem zgodzić. Kurs na gospodarzy wynosi około @1.50, ale czy współczynnik godny jest gry – każdy rozważyć musi sam.

 

Gospodarze to drużyna występująca na co dzień w najwyższej klasie rozgrywkowej. Sezon w Danii jest już po dwóch kolejkach ligowych, a Randers ma na koncie zwycięstwo i remis, co daje mu czwarte miejsce.

 

Drużyna Lausanne-Sport nominalnie rozgrywa swoje mecze w drugiej lidze szwajcarskiej. Zespołowi udało się awansować, dzięki krajowemu pucharowi. Lausannse dotarło w nim do finału, gdzie uznać musiało wyższość FC Basel. Dzięki temu, że Basel został mistrzem kraju, Lausanne może grać na niwie europejskiej.

 

To jednak będzie pierwszy i ostatni taki sukces zespołu. Trudno spodziewać się, aby sprostali oni zespołowi Randers, choć ten wielkim hegemonem także nie jest. Goście musieliby wykrzesać wielkie siły i mało prawdopodobne, aby tak się  stało.

 

Typ: 1




Skomentuj

Tylko zalogowan użytkownicy mogą komentować materiały .
Proszę zaloguj się lub zarejestruj.

Powered by AkoComment Tweaked Special Edition v.1.4.6
AkoComment © Copyright 2004 by Arthur Konze - www.mamboportal.com
All right reserved

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
 

Sonda


Kto wygra grupę A Ligi Europy?




Sonda


Czy Franciszek Smuda powinien nadal prowadzić reprezentację?



 
poz drużyna m gole Pkt.
1 Chelsea Fc 3 14:0 9
2 Arsenal 3 9:2 7
3 Manchester United 3 8:2 7
4 Aston Villa 3 4:6 6
5 Bolton Wanderers 3 5:3 5
6 Birmingham City 3 6:5 5
m - ilość rozegranych meczy

Tabela

Newsleter



Najciekawsze kursy i wydarzenia co
tydzień na Twoja skrzynke e-mail

Wpisz e-mail:
 
    Bukmacherzy